Kurde, późno się zrobiło... Luty trwa już w najlepsze, a u mnie na blożku ciągle ani widu, ani słychu o jakimkolwiek podsumowaniu roku ubiegłego - pomyślałem, wychodząc z ostatniego egzaminu upiornej sesji zimowej na uniwerku. Hehe, mam plan! Zamiast o 100 singlach napiszę o 50. Zamiast natchnionych i często pretensjonalnych dłuuugaśnych opisów utworów, które na dodatek mało kto czyta, tym razem każdej piosence poświęcę maksymalnie 16 słów - chodzi przecież o rok 20"16", więc da się to wszystko jakoś ładnie powiązać hehe. Nie dość, że wyjdzie fajniej niż zwykle, to jeszcze się nie napracuję (sic!). No i jak pomyślałem, tak zrobiłem. Poniżej 50 moich absolutnie ukochanych singli A.D. 2016. Jednak zanim zanurzycie się w świat licznych k0Z4k tracków, polecam garść odjechanych statystyk-ciekawostek, coby Wam narobić smaka na resztę zestawienia.
